cheat day - dzień oszustwa
Cheat day czyli dzień wolny od diety najlepiej jesli jest stosowany raz w tygodniu. Najlepiej wybierać taki dzień ,kiedy umawiamy sie ze znajomymi lub rodziną. Myslę,że najlepsza jest sobota lub niedziela ,dzień wolny od treningu. Ogromną zaletą cheat day jest to ,że łatwiej nam bedzie utrzymać dietę w pozostałe dni ,jeśli w ten jeden dzień zjemy nasza ulubiona przekąskę i ugotujemy pyszny lecz mniej zdrowy obiad. Najlepiej zjeść o ok 500 kalorii więcej niż zwykle,ponieważ gdybysmy zjedli ich ok. 2000 więcej obciążyłoby to trzustkę,wątrobę i żołądek. Ważne jest też to co zjemy,posiłek składający sie głównie z tłuszczy,nasz metabolizm nie przyśpieszy. Uważam że, najlepszy jest cheat meal ,czyli tylko jeden niezdrowy posiłek ,a nie objadanie się przez cały dzień słodkościami. Nie ma się co bać ,że przez ten jeden dzień nasze wyrzeczenia pójdą na marne, gdyż nasz metabolizm przyśpieszy.

Cheat Day się przydaje ponieważ odblokowuje w pewien sposób nasz metabolizm. Szczególnie dla ćwiczących na siłowni jest to ważny dzień, kiedy to kalorie nie grają wielkiej roli ani to w jaki sposób je pozyskamy, z jakiej żywności. Ja mam często jednak pewnego rodzaju "kaca moralnego" i wyrzuty sumienia :)
OdpowiedzUsuń